E-tuning – co to jest i co warto o tym wiedzieć?

Potrzebujesz ok. 3 min. aby przeczytać ten wpis

E-tuning, zwany też chip tuningiem, pozwala na bezpieczne zwiększenie mocy silnika bez nadmiernego obciążenia jego komponentów. Jakie są zalety i wady takiego rozwiązania?

Nie oszukujmy się, prawie każdy z nas lubi mieć do dyspozycji pokaźną moc pod pedałem gazu, lecz nie zawsze nasz samochód jest gotów ją zaoferować. Możliwości na zwiększenie ilości koni mechanicznych oraz poprawę momentu obrotowego jest wiele, lecz sporo z nich poprzez ingerencję w silnik sprawia, że jego żywotność może zostać skrócona. Z tego powodu ogromną popularność zyskuje właśnie e-tuning.

Chip tuning jest możliwy dzięki temu, że w praktycznie każdym aucie – w wieku nawet do 25 lat! – całym silnikiem steruje komputer. Jest on zaprogramowany tak, by nie wykorzystywać swojego pełnego potencjału. Pozwala to na wprowadzenie w przyszłości modeli o zwiększonych osiągach, a także zmniejsza szybkość degradacji części.

Poprzez ingerencję w tak zwaną mapę silnika łatwo jest poprawić osiągi o kilkanaście do kilkudziesięciu procent. Należy jednak pamiętać o jednej ważnej rzeczy.

E-tuning – tylko u specjalistów

Decydując się na poprawienie osiągów swojego samochodu, bardzo ważne jest, by udać się z tym do specjalisty. Mimo że chip tuning jest dość bezpiecznym sposobem na zwiększenie mocy, to każda jednostka posiada swoje granice, których nie wolno przekraczać. Udając się do obeznanego specjalisty, możemy mieć pewność, że zmiany, których ten dokona w oprogramowaniu silnika, nie wpłyną na szybkość eksploatacji komponentów. 

Jak wygląda jednak cały proces? Po odwiedzeniu warsztatu samochód najpierw ląduje na hamowni. Pozwala ona na sprawdzenie obecnych parametrów silnika, a także jego stanu technicznego, gdyż usterki jednostki napędowej mogą sprawić, że wykonanie e-tuningu nie będzie możliwe. Po analizie mechanik rozpoczyna pracę i dokonuje korekt, których celem jest zwiększenie mocy, momentu obrotowego, a nawet zmniejszenie spalania.

Jakie samochody nadają się do e-tuningu?

Tuningowi elektronicznemu może zostać poddany praktycznie każdy samochód, który posiada elektroniczny sterownik silnika zwany też ECU.

Najczęściej największy wzrost parametrów występuje w silnikach napędzanych olejem napędowym oraz turbodoładowanych. Wynika to między innymi z faktu, iż często oficjalny moment obrotowy takiej jednostki jest zaniżany, dzięki czemu wyniki po chip tuningu mogą dość znacząco różnić się od tych podanych w katalogu.

W takich silnikach zysk mocy najczęściej wynosi około piętnastu procent, a moment obrotowy zwiększa się od kilkudziesięciu do prawie stu niutonometrów, co przekłada się na znacznie szybszą reakcję pedału gazu.

Gdy mowa o samochodach z jednostką benzynową, zyski nie są aż tak wielkie, lecz potrafią również mile zaskoczyć – w wypadku niektórych silników. Jedną z najbardziej popularnych jednostek napędowych korzystających z benzyny, która bardzo dobrze reaguje na e-tuning, jest mający pojemność 1.8 litra turbodoładowany silnik z grupy VAG, który był używany w niezliczonej ilości modeli na przełomie wieków.

Koszta chip tuningu nie powinny zrujnować portfela i odpowiadają wartości samochodu, a osiągnięte efekty pokazują, że warto się tym zainteresować. Większa moc, moment obrotowy i obniżone spalanie bez ingerencji w części mechaniczne to w końcu naprawdę kusząca perspektywa.

Zdj. główne: Devolk/pixabay.com

Napisz komentarz